Przymiarki

Jak się okazuje kupno sukni ślubnej to dopiero początek przygody. Nigdy nie ma tak dobrze żeby suknia odpowiadała naszej przyszłej żonie w 100%. Nie ma na to szans, bo każda kobieta zawsze będzie dbała o odpowiednie dodatki i coś w tej sukni trzeba będzie przerobić. Jak już kupi się suknie to trzeba będzie jeździć na jej przymiarki. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest kupowanie sukni gdzieś blisko miejsca gdzie się mieszka. Wyjazdy na przymiarki kilkadziesiąt kilometrów są zbyt czasochłonne i trzeba będzie sporo wydawać na paliwo. Kobiety myślą, że zaoszczędziły dwieście złotych na sukni, ale tak naprawdę wydadzą kilka razy tyle na dojazdy na przymiarki. Ile razy jeździ się w takim razie na przymiarki? Trudno jest jednoznacznie określić, bo wszystko zależne jest od tego jak dużo trzeba zmienić w sukni i jak idzie współpraca przyszłej panny młodej z krawcową, która te poprawki wykonuje. Jak pokazuje życie bywa z tym bardzo różnie i nie zawsze jest to takie łatwe na jakie wygląda. Osoba, która kupuje suknie mówi, że ma to wyglądać tak i tak, a jak przyjeżdża na kolejną poprawkę to okazuje się, że nic nie zostało zmienione po jej myśli. Nie ma się o oszukiwać suknia jest bardzo dobra i mamy prawo do tego żeby grymasić i chcieć dokładnie tego co nam najbardziej pasuje.

Dodaj komentarz